Żylaki – skąd się biorą, jak zapobiegać ich powstawaniu, kiedy operacja staje się koniecznością i jak się do niej przygotować?

BCM

11 lutego 2024

Zdjęcie przedstawia dorosłą osobę wskazującą palcem na widoczną żyłę na jednej z nóg

Przewlekła niewydolność żylna, często błędnie utożsamiana jedynie z występowaniem żylaków, jest bardzo złożonym problemem dotykającym coraz większą część społeczeństwa.

Według danych z 2014 r. opublikowanych przez Polskie Towarzystwo Flebologiczne 70% kobiet i 54% mężczyzn w wieku 20-80 lat skarży się na uczucie ciężkości i zmęczenie kończyn dolnych pojawiające się po długim staniu lub siedzeniu, z kolei u 32% kobiet i 19% mężczyzn widoczne są poszerzone naczynia żylne kończyn dolnych zwane powszechnie żylakami.

Przewlekła niewydolność żylna (PNŻ) jest stanem, w którym dochodzi do uszkodzeń tkanek (skóry, tkanki podskórnej) wskutek długotrwałego nadciśnienia żylnego spowodowanego między innymi: wstecznym przepływem krwi w żyłach (refluksem) z powodu niewydolności zastawek, ich niedorozwojem, brakiem, a także zwężeniem lub niedrożnością żył w wyniku przebytej zakrzepicy lub zespołów uciskowych. Do jej występowania przyczyniają się takie czynniki ryzyka jak między innymi wiek, płeć żeńska, ciąża, praca w pozycji siedzącej lub stojącej, otyłość, długotrwałe podnoszenie ciężkich przedmiotów oraz uwarunkowania genetyczne.

Do oceny nasilenia przewlekłej niewydolności żylnej służy międzynarodowa skala CEAP, której pierwszą składową – oznaczoną literą C – jest kliniczna manifestacja choroby.

Wyróżnia się 6 stopni nasilenia PNŻ:

  • C0 – brak objawów
  • C1 – telangiektazje, żyły siateczkowate
  • C2 – występowanie poszerzonych żył kończyn dolnych (żylaki)
  • C3 – obrzęk kończyn dolnych
  • C4 – występowanie przebarwień
  • C5 – blizna po zagojonym owrzodzeniu
  • C6 – aktywne owrzodzenie

Grafika przedstawia schemat porównawczy żyły zdrowiej i żyły chorej w nodze

Rozpoznanie przewlekłej niewydolności żylnej ustala się na podstawie objawów podmiotowych takich jak ból, uczucie ciężkości, skurcze mięśni, parestezje, swędzenie skóry i przedmiotowych (obecność obrzęku, zaczerwienienia, przebarwień, widocznych patologicznie poszerzonych żył, owrzodzeń żylnych) oraz wyniku badania ultrasonograficznego z kolorowym dopplerem żył kończyn dolnych.

Po ustaleniu rozpoznania konieczne jest natychmiastowe rozpoczęcie leczenia dzielącego się na metody zachowawcze i inwazyjne.

Leczenie zachowawcze polega przede wszystkim na leczeniu uciskowym za pomocą specjalnych bandaży, podkolanówek i pończoch uciskowych (które można stosować również profilaktycznie), a także stosowaniu leków flebotropowych (jako dodatek do kompresjoterapii) takich jak flawonowe pochodne benzopirenu (rutyna, hesperydyna, diosmina), saponiny (escyna), dobesylan wapnia oraz wyciągi z pestek winogron i cytrusów. Należy pamiętać, że leki te wpływają na jakość życia i łagodzą dolegliwości, ale nie chronią przed postępowaniem choroby.

Oprócz wyżej wymienionych metod leczenia należy pamiętać także o profilaktyce: unikaniu długotrwałego stania i siedzenia, regularnych spacerach i ćwiczeniach – zwłaszcza u osób wykonujących pracę siedzącą lub stojącą, odpoczynek z kończynami dolnymi uniesionymi powyżej poziomu serca (podpartymi na całej długości łydki) a także unikaniu odwodnienia.

W przypadku zaawansowanej postaci przewlekłej niewydolności żylnej, której towarzyszą objawy podmiotowe (minimum C2 według klasyfikacji CEAP), oprócz metod zachowawczych nieodzownym elementem terapii może okazać się leczenie inwazyjne, które możemy podzielić na klasyczne operacje usunięcia żylaków metodą strippingu lub zabiegi małoinwazyjne takie jak mikroflebektomia, termiczne i nietermiczne metody ablacji żył.

Do termicznych metod zaliczają się operacje laserowe, termoablacja radiowa oraz ablacja za pomocą pary wodnej. Do nietermicznych – skleroterapia i klej. Obecnie metodą rekomendowaną przed Europejskie Stowarzyszenie Chirurgów Naczyniowych (ESVS) w leczeniu żylaków jest laserowa ablacja. W przypadku niewielkich naczyń (o średnicy <6mm) możliwe jest wykonanie skleroterapii.

Dużą zaletą nowoczesnych małoinwazyjnych metod leczenia żylaków jest fakt, że mogą one być wykonywane w znieczuleniu miejscowym, z pobytem w szpitalu ograniczonym do kilku godzin, bez konieczności szczególnego przygotowania do zabiegu (wymagane są jedynie podstawowe wyniki badań krwi, EKG). Po zabiegu przez kilka tygodni konieczne jest zakładanie wyrobów uciskowych.

Mateusz Kleszczyński – lekarz rezydent Wojewódzkiego Oddziału Chirurgii Naczyń i Angiologii Szpitala Zakonu Bonifratrów św. Jana Grandego w Krakowie